O Bulince

(Scroll down for English)

Lalki kolekcjonuję od 2005 roku. To właściwie od nich się wszystko zaczęło i nim zawdzięczam swoją niekończącą się przygodę. Na początku zbierałam dużo i bez opamiętania. Myślę, że jest to zjawisko dość częste i wybaczam sobie ten etap. Z czasem stałam się bardziej świadoma tego, co mi się podoba i czego oczekuję od mojej pasji. Dziś jestem bardziej selektywna w swoich wyborach.

Często ludzie zadają mi pytanie: ile mam lalek? Otóż nie jestem typem, który posiada oddzielny pokój na swoją kolekcję, trzyma wszystkie swoje obiekty pożądania zamknięte szczelnie w pudełkach i nikomu nie pozwala na nie patrzeć. Uważam, że kolekcja żyje, kiedy się nią dzielimy z innymi. Lalki zafascynowały mnie swoją plastycznością i otworzyły drzwi do świata, w którym żyję do dziś. Lubię kiedy kolekcjonowanie rozwija nas na różnych poziomach, otwiera przed nami kolejne drzwi za którymi kryją się inne krainy. Dzięki lalkom zaczęłam kreować mini światki, szyć miniaturowe ubranka czy robić peruki. Lubię wielopoziomowość jaką daje mi moja pasja. Pewnego dnia jednak nastaje ten dzień kiedy stajesz się nasycony i pragniesz otworzyć kolejne drzwi i zrobić coś absolutnie nowego. Coś swojego od samego początku. I tak powstała Bulinka.

Na kolejnych stronach przeczytacie o etapach powstawania lalki od niepozornego szkicu, poprzez modelowanie 3D, druk 3D, odlewy by zakończyć swoją podróż na gotowej pomalowanej bohaterce- Bulince. Bulinkę przyśniła mi się 3 lata temu. Od samego początku wiedziałam jak ma mieć na imię i że towarzyszyć jej będzie mały szczurek Sabinka. Mam nadzieję, że jest jest to początek bardzo udanej przyjaźni <3

Mirella von Chrupek

 

I’ve been collecting dolls since 2005. It was my starting point. At the beginning I collected many things but with time I became more conscious and  aware of my passion.

People often ask me how many dolls I have. Frankly speaking I am not the type of person who has a separate room for the whole collection. I don’t keep my dolls hidden deeply in the boxes either. I think that collection has to live and our duty is to share it with other people. Plasticity of dolls has always fascinated me. I like when collecting develops us on different levels, opens new doors behind which there are new adventures. Thanks to dolls I have  started to create mini words, sew miniature clothes or make wigs. However, there comes a day when you suddenly want to make something absolutely new. From the very scratch. And here starts my story of Bulinka and her little friend Sabinka.

On the next pages you will see stages of production of my doll. The trip will take you from the simple drawing, to 3D design, 3D print and making molds. The finishing chapter will be painting. Enjoy and have fun!

Mirella von Chrupek

Bulinka, Sabinka i Dziewczynka

Bulinka, Sabinka i Dziewczynka

 

Projekt realizowany w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego